![]() |
|
|
POCHYLNIE KANAŁU KŁODNICKIEGOWSTĘP Z chwilą gdy zrozumienie znajduje potrzeba obejmowania ochroną nie tylko dzieł sztuki czy architektury, ale również dóbr kultury technicznej, traktowanych przy tym w szerszych kontekstach cywilizacyjnych, ujmujących całą złożoność ich relacji ze środowiskiem kulturowym, coraz częściej zajmujemy się dziedzictwem przemysłowym i technicznym, próbując odczytać jego składniki istotne dla współczesnego życia. Na naszych oczach rodzi się nowa dyscyplina naukowa - archeologia przemysłowa, dla której zabytek techniki, stanowi podstawowe źródło informacji, wprowadzające w relacje zachodzące w toku rozwoju przemysłu i techniki pomiędzy techniką, człowiekiem i przyrodą. W krajobrazach kulturowych Polski znajdujemy dzieła, które zyskały rangę zabytku techniki, szczególne miejsce zajmują wśród nich kanały wodne - wielkie liniowe budowle hydrotechniczne. Czas intensywnego ich rozwoju przypadł na epokę rewolucji przemysłowej. Stanowiły szlaki transportowe surowców i towarów, nośnik energii wodnej, zaopatrywały też w wodę miasta, fabryki i całe okręgi przemysłowe. Niejednokrotnie decydowały o geografii i strukturze przemysłu, odgrywały rolę w XIX w. industrializacji i urbanizacji, przemianie tradycyjnych krajobrazów kulturowych. W połowie XIX w. rozwinął się transport kolejowy, jego konkurencja doprowadziła do upadku wielu szlaków żeglugi śródlądowej, ale wraz ze wzrostem masy towarowej i cen paliw, transport wodny w wielu historycznych okręgach przemysłowych przetrwał do dzisiaj. W wielu przypadkach dawne drogi wodne pełnią dzisiaj role rekreacyjne. Możliwość budowy kanałów zależna była od warunków hydrogeologicznych i ściśle związana z istniejącymi naturalnymi zasobami wodnymi - siecią rzek i jezior, a wyjątkowo, jak w przypadku Kanału Kłodnickiego, z zasilającymi go w wodę podziemnymi ciekami wodnymi - wyprowadzonymi sztolnią z kopalni. Dziejami Kanału Kłodnickiego zajmowało się kilku autorów, przy okazji opracowywania historii Gliwic. Akcentowali jego wpływ na rozwój przemysłu w miastach Górnego Śląska, lecz pomijali rolę, jaką odegrał w rozwoju myśli technicznej w dziedzinie budownictwa wodnego. Nie zauważano, że rozwiązania hydrotechniczne pochylni górnego odcinka kanału miały charakter pionierski. Budowle tego typu w Europie kontynentalnej po raz pierwszy pojawiły się na Śląsku z początkiem XIX w. - co dokumentuje niniejszy artykuł. Zamierzeniem autora jest przedstawienie budowli hydrotechnicznych, a szczególnie pochylni Kanału Kłodnickiego, w oparciu o oryginalne dokumenty źródłowe, fragmentarycznie zachowane w archiwach Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu i berlińskiego Muzeum Techniki. Autor w celach porównawczych uzyskał również, dzięki inż. Mikowi Clarkowi - historykowi budownictwa wodnego z Accrington w Anglii, cenne informacje dotyczące podobnych budowli angielskich. Posłużyły one do rekonstrukcji kształtu technicznego pochylni Kanału Kłodnickiego i sposobu ich funkcjonowania. W kręgu kultury europejskiej funkcjonuje świadomość wartości cywilizacyjnych pochylni z grzbietem suchym Kanału Elbląskiego, powstałych w latach 1861.1883. Zupełnie natomiast nieznanym - również w Polsce - pozostaje fakt, że o wiele wcześniej (1806-1834) eksploatowano pochylnie na Kanale Kłodnickim. Podobnie nie opisanymi pozostają dzieje innych pochylni z terenu Polski - na rzece Gwdzie, pochodzące z przełomu lat 20/30. XX w. |
|
|
|
|
![]() |
1. Kopia mapy z 1846 r. - przebieg Kanału Kłodnickiego na odcinku od ujścia Sztolni Dziedzicznej w Zabrzu do Huty Królewskiej i Gliwic |
|
Różnicę poziomu w kanale tzw. sztolniowym - a takim mianem określano drugi odcinek nawigacyjny kanału - wynoszącą 16,62 m pokonywano przy pomocy dwóch pochylni, które na mapach z początku XIX w. określano mianem "Rollbrücke". Jedna z nich, funkcjonująca na wysokości wsi Sośnica pokonywała spadek 11,5 m, druga zaś, zbudowana na wysokości Huty Królewskiej w Gliwicach, pokonywała różnicę poziomów wody kanału - 5,0 m. Bezpośrednio przy tej pochylni zbudowano kolejny port przeładunkowy towarów transportowanych Kanałem Kłodnickim, na barki typu odrzańskiego. |
|
|
|
Pochylnie z suchym grzbietem, przez który przeciągano łodzie na rolkach z jednego stanowiska kanału na drugie, były najprostszym rozwiązaniem, a suchy wyniesiony grzbiet rozdzielał naturalnie (zamiast śluzy) różnice poziomów wody kanału górnego od dolnego. |
![]() |
3. Pochylnia sucha na kanale Shropshire z Hay do Coalport z 1792 r. wg "Industrial Archeology Journal", zdjęcie z końca XIX w. |
|
We Francji M. E. Gauthey zaczął w 1808 r. budować na Kanale du Creusot pochylnię według projektu M. de Solages. Była to pochylnia typu "mokrego" - barki wpływały do wzmocnionego drewnianego zbiornika typu komory śluzowej, który następnie zjeżdżał na torach do dolnego stanowiska z wrotami śluzowymi, gdzie barka wypływała do kanału. Na Kanale du Creusot planowane były 3 pochylnie i 3 podnośnie hydrauliczne, lecz kanału tego nigdy nie ukończono. |
![]() |
4. Podnośnia w Anderton - Anglia z 1875 r. Fot. z archiwum Ironbridge Museum |
![]() |
5. Podnośnia na Kanale Centralnym w Belgii zbudowana w 1882 r. Fot. z archiwum berlińskiego Muzeum Techniki |
![]() |
6. Pochylnie kanału Morrisa po przebudowie z mokrych na suche w latach 1845.1960. Fot. ze zbiorów berlińskiego Muzeum Techniki |
|
Pochylnie z grzbietem suchym, z tzw. przeciwstokiem zaprojektował i wdrożył nieco później (w 1861 r.) inżynier Georg Jakob Steenke na Kanale Elbląskim. Pochylnie te (w Buczyńcu, Kątach, Oleśnicy, Jeleniach i Całunach), jak i cały kanał (prowadzony z Elbląga do Miłomłyna, a stąd do Ostródy i jeziora Szeląg, w drugim zaś kierunku do Iławy i jeziora Jeziorak) funkcjonują do dzisiaj. Pozostają bezcennym dokumentem dziedzictwa cywilizacyjnego, zabytkiem budownictwa hydrotechnicznego rangi światowej, objętym ochroną prawną (il. 7). |
![]() |
7. Statek na pochylni Kanału Elbląskiego |
|
Pochylnie górnego odcinka Kanału Kłodnickiego (tzw. sztolniowego) powstały w pierwszych latach XIX w., a więc mogły wzorować się, jako jedne z pierwszych takich urządzeń hydrotechnicznych w Europie, tylko na rozwiązaniach pochylni stosowanych na kanałach angielskich pod Walkden Moor lub Ketley. Na pochylniach Kanału Kłodnickiego sięgnięto ku rozwiązaniu pochylni układu podłużnego, ze śluzami na stanowisku górnym. |
|
|
![]() |
9. Przekrój podłużny stanowiska dolnego pochylni z dorysowaną platformą szynową z barką (rys. A. Zbiegieni). Wg dokumentacji archiwalnej Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, sygn. 2713 |
|
WARTOŚCI HISTORYCZNO-TECHNICZNE POCHYLNI KANAŁU KŁODNICKIEGO |
|
|
![]() |
10. Projekt pochylni Kanału Kłodnickiego w wersji z grzbietem suchym, na którym widoczne jest m.in. górne stanowisko pochylni z maszynownią, wg rysunku ze zbiorów berlińskiego Muzeum Techniki |
|
|
![]() |
11. Zachowane fragmenty Kanału Kłodnickiego. Śluza komorowa w Koźlu |
|
Fragmentarycznie zachowały się odcięte Kanałem Gliwickim odcinki starego kanału pod Lenartowicami oraz między Blachownią Śląską a Sławięcicami, także pod Ujazdem i w Taciszowie. |
![]() |
12. Portal wypływu Królewskiej Sztolni Dziedzicznej w Zabrzu - początek kanału Kłodnickiego wg. fot. z lat 20. XX w. ze zbiorów berlińskiego Muzeum Techniki (portal rozebrany w latach 50. XX w.) |
|
|
|
Bibliografia: |
|
Artykuł jest kopią publikacji: |
|
Autor Artur Zbiegieni Data: 1998 opublikowane w "Ochrona i Konserwacja Zabytków" nr 8 ISSN 1425-8536 Copyright: Gliwiczanie.pl Wszelkie prawa do zamieszczonego materiału zastrzeżone Możesz podyskutować o tym reportażu na naszym FORUM |